Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przetwory. Pokaż wszystkie posty

sobota, 30 listopada 2013

Wigilijna kapusta z grzybami

Bez tytułuZdjęcie0391
Składniki;
Kapustę kiszoną odciskamy z nadmiaru soku, kroimy, zalewamy
wodą dodajemy kminek, listek laurowy, gotujemy około 30 minut.
Namoczone wcześniej grzyby gotujemy w tej samej wodzie w której
się moczyły. Miękkie grzyby odcedzamy kroimy, dodajemy do kapusty,
Wlewamy część wywaru grzybowego.
Cebulę kroimy w drobną kostkę,  podsmażamy na maśle lub oleju,
łączymy z kapustą. Dodajemy pieprz , sól do smaku,  i majeranek.
Całość gotujemy jeszcze 10 – 15 minut.
Porady;
1. Jeżeli kapusta je bardzo kwaśna możemy ją przepłukać
na sicie zimną wodą i odcisnąć.
2. Jeżeli ktoś lubi to można zaprawić kapustę zasmażką,
2 łyżki masła, 1 łyżka mąki. Należy tylko pamiętać przy
podgrzewaniu przed podaniem, że łatwo się przypala.
Podgrzewając zasmażoną kapustę musimy często ją mieszać.
3. Można też dodać 1 ząbek czosnku i zmielone ziele angielskie.
4. Ilość przypraw zależy od waszego smaku.
Smacznego.
<script src="http://fooder.pl/widget.js?size=big&version=2"></script>

niedziela, 18 sierpnia 2013

Powidła śliwkowe.


Składniki:
  • 2 kg śliwek węgierek bez pestek
  • 1,1/4 szklanki cukru
  • szczypta cynamonu jeżeli ktoś lubi.
  • 4-5 łyżek soku z cytryny, lub 1 łyżkę octu 10% /można nie dodawać/
Do garnka z grubym dnem wkładamy opłukane śliwki bez pestek, dodajemy sok 
z cytryny i na małym ogniu pod przykryciem ogrzewamy aż do zagotowania.
Na początku trzeba śliwki często mieszać bo łatwo się przypalają. Po zagotowaniu
wsypujemy 1/4 szklankę cukru i smażymy powidła około 3 godzin. Pamiętajmy, że
należy je często mieszać. 30 minut przed końcem smażenia dodajemy resztę cukru
i dalej smażymy. Pod koniec dodajemy cynamon.
Takie gorące powidła można przekładać do słoiczków i wekować. Jeszcze nie są 
idealnie gęste ale bardzo dobre.
Jeżeli chcemy aby były bardziej gęste, to po 3 godzinach zdejmujemy je z ognia
i  pozostawiamy do następnego dnia.  Jeszcze przez kolejne dwa dni smażymy je 
godzinę dziennie.  Po tym czasie gorące wkładamy do słoików i pasteryzujemy.
Jeśli słoiki nie są przeznaczone na dłuższe przechowanie , to można ich nie 
pasteryzować. Wystarczy napełnić gorącymi powidłami i szybko zakręcić .
Sok z cytryny lub ocet utrwalają kolor śliwek.  Powidła są jaśniejsze.
Pamiętajcie , że im bardziej dojrzałe śliwki tym słodsze i lepsze powidła.
Z mało dojrzałych owoców powidła będą miały lekko gorzkawy smak.
Jeśli śliwki podczas smażenia się przypalą to powidła też nabiorą gorzkiego posmaku.
Jeżeli lubicie posmak wędzonych śliwek to do tych świeżych można dodać kilka
lub kilkanaście śliwek wędzonych bez pestek. 
Dla osób lubiących zapach goździków, proponuję dodać pod koniec smażenia
 zmielony goździk. 
Cynamon  podkreśla smak powideł.
Ilość cukru w zależności od śliwek może być zmniejszona lub zwiększona.
Z podanej ilości owoców otrzymacie 3- 4 słoiczki powideł.



środa, 8 sierpnia 2012

Jabłka na szarlotkę albo do naleśników , a może na ? wymyślcie sami .

Dojrzałe jabłka obierzcie, pokrójcie je w cienkie plastry , albo w drobną kostkę .
Włóżcie je do  garnka i  gotujcie około 10 minut . Jeżeli są mało kwaśne dodajcie trochę kwasku cytrynowego . Jeśli mają  na początku zbyt mało soku i zaczynają przywierać dodajcie 3 -4 łyżki wody
Po 10 minutach dodajcie cukier około 15 - 20 dkg na 1,5 kg obranych jabłek . Ilość cukru zależy od
Waszych upodobań smakowych. Gotujcie jeszcze około 5 minut . Gorące jabłka wkładajcie do słoików
i szczelnie zakręcajcie słoiki .
Smak jabłek można wzbogacić dodając razem z cukrem trochę cynamonu około 1/4 łyżeczki , galaretkę
2 -3 łyżeczki suchej galaretki cytrynowej, pomarańczowej, truskawkowej . agrestowej .
Jeżeli pogotujecie dłużej jabłka powyżej 20 minut to otrzymacie dżem jabłkowy .
Tak przygotowane jabłka można jeść łyżeczką na deser . Te krócej gotowane są doskonałe  do szarlotki .
Czekam na Wasze opinie i zapraszam do podzielenia się Waszymi przepisami .
Napiszcie do mnie .  e-mail dag5992@gmail.com

Ogórki kwaszone -przepis Babci

Witajcie po długiej przerwie . Dzisiaj udostępnię Wam przepis na ogórki kwaszone .
Jest to przepis sprawdzony , przez całe lata ogórki te robiła Babcia .Ogórki są bardzo smaczne i dobrze się
przechowują .
Składniki :
1 kg ogórków gruntowych średniej wielkości .
2 korony kopru najlepsze są te które mają już nasionka .
2 kawałki łodygi kopru .
6 liści wiśni .
2 kawałki 2 cm chrzanu .
Gorczyca do każdego słoika kilkanaście ziaren - na czubek łyżeczki .
4 ząbki czosnku .
Solanka :
1l wody .
2 łyżki soli niejodowanej kamiennej .
Solankę zagotować i odstawić do przestudzenia .
Na dno  2 słoików litrowych włożyć łodygę kopru , liście wiśni , chrzan , czosnek , gorczycę .
Na nie ułożyć ogórki , pamiętajcie że ogórki układamy ciemnym końcem do dołu słoika .
Na wierzchu położyć koronę kopru . Lekko wystudzoną solanką zalać ogórki , zakręcić słoiki .
Pozostawić w ciepłym miejscu na 3 dni . Po tym czasie wynieść słoiki w chłodne i ciemne miejsce .
Życzę smacznego .
Z tak przygotowanych ogórków będzie bardzo smaczna zupa ogórkowa , lub sałatka do drugiego dania.
A może wykorzystacie je w zimie jako dodatek do kanapek .
Ogórki będą też znakomicie prezentowały się na weselnym stole wiejskim i nie tylko.
Z podanych składników zrobicie 2 słoiki 1l ogórków kwaszonych .
Jeżeli macie pytania zapraszam do dyskusji . Czekam na Wasze opinie i spostrzeżenia .